To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Młody Trucker
Forum początkujących kierowców trucków

Kierowca zawodowy - wymagane dokumenty - Państwowy egzamin na kat C, C+E

villa77 - 2013-09-28, 15:00
Temat postu: Państwowy egzamin na kat C, C+E
Witam :-) Każdy z nas kto chciał zdobyć uprawnienia na "duże" musiał przejść przez egzaminy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Mam pytanie, jak Wy wspominacie swoje egzaminy? Może macie jakieś rady dla przyszłych zdających w konkretnych WORD-ach ;-) Pozdrawiam
Miś - 2013-09-30, 21:02

siema villa77.
Co Cię tak na wspominki wzięło?

Bokser - 2013-09-30, 21:11

Przede wszystkim jeśli chodzi o teorie na kat C bo na E jak wiadomo nie ma teorii czytać uważnie i zrozumiale pytania bo niektóre są dennie proste a na nich najczęściej kaleczymy akcje, i nie mądrze się wiem to sam po sobie :D wszystko na szybko i dupa, trzeba się przyłożyć i wszystko jest do zrobienia. A na praktycznym na E czy na C to samo myśleć co się robi i nic na szybko, wiem łatwo się mówi ale jak nerwy zjadają to nasze szanse maleją, pamiętam kiedyś chłopaka który wrócił już na plac elegancko to była kat E i zgasił samochód na biegu... Co za tym idzie nie cieszmy się za wcześnie bo przestajemy myśleć o ważnych rzeczach. No i oczywiście jeśli chodzi o teorie zaprzyjaźnijmy się z internetem, oficjalnych pytań nie brakuje wystarczy dobrze poszukać, sam tak robiłem jak zdawałem, kopiowałem pytania, uczyłem się itp. No i na każdym chyba placu są miejsca na które trzeba zwrócić uwagę przy cofaniu itp że stać tyle od słupków itp ile powinno się stać, przynajmniej na Odlewniczej w Warszawie są takie miejsca :D ale szczerze nie chciał bym zdawać tego wszystkiego jeszcze raz, mam to dawno za sobą i niezmiernie się z tego cieszę a wszystkim którzy będą dopiero zdawać tylko życzyć Powodzenia :)
Miś - 2013-09-30, 21:45

Ja zdawałem kat. C w 2002 roku w WORD w Kaliszu (nowa siedziba dla wtajemniczonych), baza pytań testowych była jeszcze wtedy jawna i zawierała około 500 sztuk. Mimo tego, że każdy miał testy wcześniej w domu to potrafiły one sprawić niektórym kłopot. Chyba wynikało to z lenistwa a może stres zrobił swoje!
Egzamin praktyczny zdałem za pierwszym razem ale niestety dla innych jak się później okazało byłem pierwszy na liście i to ja losowałem zadanie egzaminacyjne. Było to zawracanie i parkowanie prostopadłe tyłem. Egzaminator pamiętam postanowił, że skoro ja losowałem to odwróci kolejność i będę ostatnim który będzie wykonywał swoją próbę. O ile pamiętam grupa liczyła około 8 osób i tylko mi udało się wyjechać na miasto, gdzie egzaminator już nie chciał mi zrobić krzywdy!

Kat. E dorabiałem dopiero w 2009 roku jak podjąłem decyzję o wyjeździe do UK. W sumie to egzamin odbył się we Wrocławiu i nie miał swojej historii. Plac zdany chociaż poprawiałem parkowanie prostopadłe tyłem a jazda w ruchu miejskim we Wrocławiu nie stanowiła dla mnie najmniejszego problemu bo przez kilka lat pracowałem tam jako instruktor nauki jazdy kat. B i C.

Również jak kolega wcześniej pozostaje mi życzyć szczęścia i powodzenia na egzaminie!

Bokser - 2013-09-30, 22:01

Miś ale powiem Ci że jeżdżę chyba dobrze nie mi to oceniać, czuje się dobrze za kierownicą i nie mam jakiś większych kłopotów w trasach ale jak bym miał siedzieć z prawej strony to chyba bym poległ.. :D nie wiem może to kwestia przyzwyczajenia ale jazda chyba zupełnie inna, wszystko odwrotnie. :D
Miś - 2013-09-30, 22:16

Ja na początku też tak myślałem ale jak tu przyjechałem to miałem auto z Polski i w pierwszej firmie to była polska hurtownia też jeździłem polskim autem.
Pierwszy raz siedziałem w aucie z prawej strony na jeździe testowej w Renault Premium i jakoś poszło.
Teraz to mi już wszystko jedno po której stronie siedzę i po której stronie drogi jadę :mrgreen:

emild - 2013-09-30, 22:17

Bokser napisał/a:
ale jak bym miał siedzieć z prawej strony to chyba bym poległ.. :D nie wiem może to kwestia przyzwyczajenia ale jazda chyba zupełnie inna, wszystko odwrotnie. :D

no własnie - z której strony kolumny wkłada się kluczyk z prawej czy lewej? co z biegami - jedynka jest :do siebie czy od siebie? jakie są różnice?

Bokser - 2013-09-30, 22:20

Jeśli chodzi o drogi to w Anglii byłem tylko raz jakoś idzie to ogarnąć :D ale parkingów to mało u Was :D
Miś - 2013-09-30, 22:22

Wszystko jest tak samo: kluczyk, pedały, biegi, kierunkowskazy, wycieraczki tylko siedzisz po prawej stronie i pasy musisz zapinać prawą ręką. Najczęściej się łapałem na tym, że jak wsiadłem to łapałem za pasy lewą ręką :mrgreen:
villa77 - 2013-10-01, 13:18

Miś napisał/a:
siema villa77.
Co Cię tak na wspominki wzięło?


Siema Miś :-) Założyłem ten wątek, bo wiem że wiele osób pyta o pewne szczegóły, podpowiedzi i "myki" dotyczące egzaminu. Często przewija się np: problem zachowania odpowiedniej odległości po skończonym cofaniu po łuku. Wiem że dla niektórych to pestka, ale czasem bywa tak, że to parę centymetrów, może kosztować całe 245 zł :-P

lukaszByd - 2013-10-01, 16:51

Zdaje się że trzeba znać swoje prawa. Ja zdawałem kat. C w Bydgoszczy całkiem niedawno. Z 5 chętnych sam zdałem teorię. tutaj tak jak mówisz liczy się spokój i wykorzystanie czasu danego.. Na placu o spokój nie łatwo, w Bydgoszczy tych linii jest b. dużo bo w końcu cały plac mieści się na niewielkiej przestrzeni, ale jakoś się udało... Egzaminator ogólnie zaczął się czepiać szczegółów cały czas krzyczał ale koniec końców zaliczył... Kat E czeka mnie za tydzień i tak sobie myślę że dobrze się składa to będzie moja ostatnia wizyta w tych progach... Pozdrowienia
Andrzej_88 - 2013-10-02, 18:38

Ja akurat na kat. C miałem bardzo źle w Tarnobrzegu.
Egzamin miałem o 7.30 czyli 1 odpalałem ciężarówkę i w ogóle nie była rozgrzana a to był 18 styczeń 2013 i zacząłem robić łuk. Za 2 podejściem zaliczyłem. Następnie wjazd przodem i wyjazd i zawracanie na 3. Zrobiłem na styk ;-)

Potem miasto to bajka ;)

Na C+E był nie miły egzaminator, Czekałem 3h na egzamin i kazał mi po spięciu jechać dookoła całego placu miedzy słupami na B.... Ledwo co się mieściłem i krzyczał czemu tak po woli jadę...
Chamski koleś...
Ale Wpisał z wielką łaską C+e Pozytywny

lukaszByd - 2013-10-07, 15:57

Ja kat. C+E będę miał w środę. Kategorię C wspominam miło,chociaż egzaminator cały czas krzyczał że za wolno jadę, a na mieście przez takich jak ja korki się robią. Ja mówię że w końcu 50 km/h ograniczenie, a on krzyczy dalej, "szybko gazu, gazu !" śmiesznie :D
olejjj - 2013-10-09, 22:41

Testy zdałem za pierwszym (0 błędów wyszedłem jako pierwszy) C zdany za 3 razem w Bydgoszczy z tym dziadkiem co krzyczał gazu gazu 6 biegowym manem, E też Bydgoszcz zdany za pierwszym z egzaminatorką - nawet spoko babka
$iwy - 2013-10-21, 11:31

Ja na tą chwilę mogę się pochwalić kat C (03.10.2013)
Teoria zaliczona za 2 razem (za 1 brakło mi jednego pkt :( )
Część praktyczna za 1 razem :D
Miałem oczywiście łuk,skośny i równoległe.
Na skośnym miałem małą przygodę ;) wjechałem z kierunkowskazem egzaminator mi machnął więc cofam.Wyjechałem a On do mnie-dobrze ale mam powtórzyć i nie zapomnieć o tym o czym zapomniałem teraz-kierunek przy cofaniu :D.Powtórzyłem i zaliczone :)
Na mieście również na mnie krzyczał żebym jechał :D aż w końcu pojechałem i lekko wymusiłem ale mnie nie oblał :)
Zdając praktyczny na mieście wiele zależy od egzaminatora.Jak chce Cię uwalić to znajdzie ku temu powód ;)

Aktualnie robię CE i trochę mnie ten łuk do tyłu wqr..... ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group