To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Młody Trucker
Forum początkujących kierowców trucków

Pierwsza trasa - jak z językiem?

mlody_za_kierownica - 2012-10-03, 20:13

a za co go w ogole kur** zatrzymali ? bo nie rozumiem, jak przestepce o glebe najlepiej... o co chodzi bo serio nie rozumiem. co takiego zrobil ze tamci tak sie zachowali?
Gomez - 2012-10-03, 20:32

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Panowie, każdy mądry jak siedzi w domu przed komputerem. Fakt, że czasem brak znajomości języka robi z błachych spraw mega problem. Ale gdy np, chodzi o coś poważniejszego, nie wiem... stłuczka, wypadek, czy tak jak ten przypadek na filmie który podałem to człowiek czasem w takich sytuacjach nawet polskiego zapomina a co dopiero rozmawiać na spokojnie po angielsku. Każdy z nas jest inny i każdy reaguje różnie na sytuacje jakie go spotkają, jeden sobie poradzi spokojnie podchodząc do sprawy zachowa zimną krew, drugi będzie strasznie omotany całą sprawą i zacznie panikować.

Poza tym, mam nadzieję że długo owy kierowca nie zabawił w areszcie bo z pewnością nie on ustawiał transport, a skąd mógł wiedzieć czy są to kradzione auta czy nie. Procedury policyjne jednak są rygorystyczne i z miejsca taki gościu jest zatrzymywany jako podejrzany. Więc pewnie więcej w tym stresu, zżarcia nerwów, płaczu i chaosu niż to wszystko warte.

Więc nawet możemy znać englisz perfekt czy inny język, ale w stresie zaczną nam drżeć ręce, zaczniemy się pocić i zaczniemy jąkać po polsku o obcym języku nie wspominając.
Są więc różne przypadki i różne reakcje.

Oczywiście jezyk jak najbardziej trzeba znać, a jeśli jest się kierowcą i nie zna żadnego to warto się powoli uczyć. Nie w tej to w innej pracy się prędzej czy później przyda. Kto wie co będziemy dalej w życiu robić.

My gdzie nie pojedziemy to musimy rozmawiać jak nie po języku kraju w którym jesteśmy to po angielsku. A przyjedzie niemiaszek czy żabcia do Polski i ani myśli nawet Dzień Dobry po polsku wydukać. Takie są realia.
Albo się uczymy albo zostajemy w tyle a później trzeba nadrabiać.

Do pracy kierowcy nie potrzeba perfekt języków bo każdy musiałby być poliglotą żeby sprawnie funkcjonować na zachodzie.
Jednak aby dobrze wykonywać swoją robotę wystarczy znać od kilku do kilkunastu zwrotów oraz dobrze by było liczebników z każdego języka. Ułatwia to sprawę z akcjami na roz/załadunkach czy innych procedurach. Jesteśmy w pracy więc nie będziemy z wózkowym rozmawiać o tym ile jego żona posadziła kwiatów przed domem ani czy jego córka maluje paznokcie na zielono. (możemy ale trzeba znać język :mrgreen: )
Czysta zawodowa garść zwrotów i z uśmiechem na ustach można podróżować na krańce UE.

Także źle nie jest.

swiezakdriver - 2012-10-04, 13:46

mlody_za_kierownica, kolega widze ze tez z anigielskim nic nie umie. :) Nie mogl w tym miejscu stac Polski król ziemniaka. Nie mógl tam krecic 45 minut
mlody_za_kierownica - 2012-10-06, 14:20

swiezakdriver napisał/a:
mlody_za_kierownica, kolega widze ze tez z anigielskim nic nie umie. :) Nie mogl w tym miejscu stac Polski król ziemniaka. Nie mógl tam krecic 45 minut


spokojnie, jezdze za granice naszego kraju i sie jakos dogaduje ;)

swiezakdriver - 2012-10-07, 19:33

To zebys nie musial zostac Polish king of Potato
DRIVER HGV - 2012-12-01, 20:37
Temat postu: Anglia
Smieszne to jest ze puszczaja takie filmiki w necie i na 100% wyszlo to z bazy danych policji , nabijaja sie bo cwaniakuja u siebie w kraju, juz sobie wyobrazam jak taki angol przyjedzie do polski i bedzie postawiony w podbnej sytuacji jak by sie zachowal , osrał by sie na miejscu i popłakał nie wspominajac o jakim kolwiek polskim slowie , I tu apel do polskiej policji jak kontrolujecie cudzoziemca to nie przejmujcie sie ze nie znacie jezyka w ktorym on sie posługuje bo tak na prawde to jego problem , nami nikt sie nie przejmuje malo tego robia sobie z nas beke i pozniej uszczaja filmiki na YT . W uk na 100 polskich ciezarówek 5% zostanie skontrolowanych przez VOSA a angielska ani jedna to samo róbmy u siebie .
Ja osobiscie znam bdb j angielski ( pracuje w angielskiej firmie ) i nie mam problemu z komunikacja ale wiem jak bylo jak zaczynalem ta prace , a mondrusie ze polak taki czy sraki to typowi zakompleksieni pajace . Panowie glowa do gory a bedzie dobrze
Ps jesli mam sie do czegos przyczepic odnosnie polskich trakerów to troszke zbyt mala kultura na drodze ale to tez wyjatki .

pozdrawiam

Pudel - 2012-12-02, 16:38

Moim zdaniem podstawy trzeba jakieś znać, na pewno nie utrudni to pracy a raczej w ręcz przeciwnie. Ewentualnie zawsze można zakupić sobie coś takiego http://allegro.pl/tlumacz...2828887334.html
na pewno będzie pomocne

mowiniak - 2017-03-01, 16:11
Temat postu: słownik zawodowego kierowcy - firma Marathon
może się komuś przyda

http://chomikuj.pl/juliaj...dowego+kierowcy

hasło: kierowca

Przemek - 2017-03-01, 22:52

mowiniak dzięki, kiedyś może się przyda ;) dobrze jest też mieć tłumacza google z pobranymi słownikami off-line
Dexter - 2017-03-03, 19:39

Dołączam się do podziękowań


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group